Z pamiętnika wychowawcy - sekrety klasy 1c (SKNERUS Z CARMEN:)

Przez drugi semestr nieco zaniedbałem opisywanie przygód klasy 1c. Naturalnie oczywiste
i konieczne dokumenty oświatowe rejestrujące każdy ruch III poziomu edukacyjnego spowodowały wielkie, białe plamy nie tylko w pamiętniku... Czuję niezwykłą empatię
ze skrybami średniowiecznymi, pozdrawiam z ich innej czasoprzestrzeni. Wrócę jednak
do kalendarium. Czas - start!

24.02.2016, środa
Cofając się kilka miesięcy wstecz, trzeba wspomnieć o adaptacji „Skąpca” Moliera w MOK-u. Pamiętając o kształceniu moich pupili nie tylko wychowawczo, psychologicznie, merytorycznie z języka polskiego, dziennikarsko, logistyczno-organizacyjnie, naturalnie uwzględniłem również edukację kulturalno-społeczną. Współczesne spektakle niosą czasem niezłą dozę zaskoczenia, dlatego nieco z duszą na ramieniu prowadziłem moich radosnych jak zawsze uczniów. Zresztą kultura wysoka i poznanie jej niuansów jest koniecznością w tym nieco spłaszczonym przez popkulturę świecie. Widowisko okazało się zupełnie zadowalające, dodatkowo efekty specjalne oraz wprowadzone zmiany adaptacyjne rozgrzały publiczność
i aktorzy otrzymali huczne oklaski. Dodatkowo przeprowadzone warsztaty dla młodych ludzi (oczywistym jest, że uczniowie klasy 1c również wzięli w nich udział), wprowadziły wesoły
i intrygujący nastrój. Uśmiechnięci powracali na lekcje z naładowanymi bateriami energii.

04.03.2016, piątek

Kolejny wyjazd w celu zdobycia duchowej strawy i melomańskiego sznytu uzupełniającego humanistyczne wykształcenie. Razem z koleżanką nauczycielką muzyki Iwoną Skwarną wyjechaliśmy z uczniami GM- 1 w Mczu do Poznania, aby w Teatrze Wielkim podziwiać „Carmen” G. Bizeta. Przedstawiciele klasy 1c zasiedli w loży, spojrzeli na gigantyczny żyrandol (przypominający ten z tonącego Titanica) i zelektryzowała ich lornetka, którą wypożyczyłem, aby później dostrzec śpiewną, niemoralną Carmen. Przez następne 15 minut podziwiałem eksperymentalne innowacje moich pupili, którzy wykorzystywali lornetkę do ściśle nieokreślonych celów. Opera oszołomiła ilością dźwięków, słynną Habanerą i losami poczciwej dziewczyny śpiewającej, że „miłość jest jak cygańskie dziecko”. Moi wychowankowie stwierdzili później, że owszem bardzo im się podobało i w ogóle, ale kiedy
w końcu będziemy w McDonaldzie. Cóż, ścieżka pedagogiczna pełna jest menadrów kulturowych. W przyrodzie nic nie ginie. Do usłyszenia.:)

 

Szczęśliwy numer

Na dziś
to
28
Następne losowanie o godzinie 18:00

Polecamy

orzel
 

 

 

   
   
   

 

 

Licznik odwiedzin

0327715