Z pamiętnika wychowawcy - sekrety klasy 1c (Drzwi otwarte:)

18.03.2016 r., piątek

„Drzwi otwarte”, czyli huczna impreza z wszelkimi fajerwerkami naukowymi, rozrywkowymi
oraz konsumpcyjnymi przyćmiła Galę Oscarową w Los Angeles. Naturalnie idąc oczywistym tropem swoją cegiełkę popularyzacji naszego gimnazjum wśród szóstoklasistów z Bukowca, Kaławy, Obrzyc
i Międzyrzecza, mieli moi pupile z fantastycznej klasy 1c. Na Oscary zasługują z całą pewnością. Nauki ścisłe - matematyka i fizyka reprezentowane przez ten zgrany team (Zosia Derwich, Paweł Kaczmarek, Kornelia Kręciszewska, Filip Witkowski, Szymon Walaszek, Jakub Radwański) wyczarowywał pod egidą moich koleżanek A. Lipnickiej oraz B. Jarnut nietuzinkowe eksperymenty. Szóstoklasiści pod wpływem hipnotyzujących zjawisk sami chętnie  brali udział w poznawaniu świata. Samopompujące się balony, magiczne bańki mydlane, powiększające się pyszne omlety z bitą śmietaną, fruwające piłki
czy gasnące świece wydawały się zaklęciami rodem z Hogwartu. Istniejąca magia to jednak zasługa reguł fizycznych (hm...szkoda:). Tajemnicze symbole greckiego alfabetu, samodzielne konstruowanie brył czy zaskakujące połączenie sztuk plastycznych oraz umiejętności matematycznych z kolei inspirowały innych młodziutkich gości. Nauki humanistyczne reprezentowały Zuzanna Jeger, Wiktoria Huzar oraz Filip Sieradzki, którzy czujnym okiem reporterów rejestrowali kolejne wydarzenia
i wypytywali gości o ich wrażenia oraz emocje. A było ich wiele, bo istniało tyle innych „otwartych drzwi”...Mam nadzieję, że m.in. moi niesamowici wychowankowie przyczynili się do tego, że niedługo szóstoklasiści zaśpiewają dawny przebój Happysad „Wrócimy tu jeszcze”...
Do usłyszenia. :)

 

Szczęśliwy numer

Na dziś
to
13
Następne losowanie o godzinie 18:00

Polecamy

orzel
 

 

 

   
   
   

 

 

Licznik odwiedzin

0143005